Chore ceny sprzętu na portalach ogłoszeniowych.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Witam wszystkich. Od kilku lat przeglądam ogłoszenia na Allegro i Olx. W ostatnim czasie ceny polskiego sprzętu poszybowały w górę to fakt. Faktem jest też, że na portalach sprzęty wystawiają handlarze. Ceny mają kosmiczne i w większości te ogłoszenia wiszą miesiącami a nawet latami. Nie będę przytaczał nazw lub nicków tych ludzi z Allegro lub Olx, myślę, że wiecie o kogo chodzi. Gdy ktoś chce sprzedać sprzęt, który mu zawala w domu i sprawdza po ile inni wystawiają to patrząc na takie ogłoszenie handlarza myśli, że to jest tyle warte i w ten sposób robią się chore ceny sprzętów. Są także ludzie, którzy dają ogłoszenia typu "jestem kolekcjonerem przyjmę polski sprzęt" a w jego ogłoszeniach użytkownika cała seria "Unitry" na sprzedaż. To temat rzeka... Każdy ma prawo wystawiać sprzęt za ile chce. My nie musimy tego kupować a pośmiać się możemy z tych ogłoszeń. Pozdrawiam serdecznie.
Jeżeli handlarz wystawi na sprzedaż sprzęt w pełni oryginalny i w ładnym stanie to latami stał nie będzie, zaraz go rozchwycą. Latami stoją badziewia albo nie oryginalne albo do regeneracji z cenami nie adekwatnymi do stanu lub unikalności sprzętu.
Wystarczy popatrzeć na licytacje, ludzie dają tyle ile mogą/mają/uznają itd. itd. Czasami ceny nie adekwatne ani do walorów brzmieniowych, ani do unikalności ani do niczego (np. Altusy 140 po 1500 zł) Skoro raz za tyle poszły to pół narodu zaraz myśli że wszystkie za tyle można bezie powystawiać, nawet śmieci bez połowy części z rozjechanymi budami.
Cena takich EKSPONATÓW uwarunkowana jest głównie stanem zachowania i oryginalnością, idealne są drogie, tu nie powinno być żadnej sprzeczki, każdy uszczerbek lub zmiana na nie oryginalny podzespół (szczególnie w zestawach głośnikowych) to wielki minus do ceny, 3/4 ludzi tego nie pojmuje, i wystawia gówna w które trzeba włożyć masę czasu i pieniędzy za cenę niemalże nówek z kartonu, tylko dlatego że jakiś "Janusz z OLX" też przecież za tyle wystawił... z tego się można pośmiać.
Kolejna okazja na olx a mianowicie Altusy 140 za jedyne 1999 zł...
To dobra cena i całkiem tanio , ja w 1983 roku za te Altusy dałem 22.000 zł !!!
Kiedyś to były ceny...hehe. W 1993 roku kupiłem CD Radmor 5450, kosztował jeśli dobrze pamiętam około 2,5 mln zł a dziś gdy pojawia się na aukcjach za 3-4tyś to większość mówi, że drogo. Proszę potraktować moją wypowiedz z przymrużeniem oka.
Temat bez końca :)
Zobaczcie za ile jest licytowany Timer PZ-1 na allegro, to jakieś nieporozumienie.
Z tym Timerem PZ-1 to dwóch gości się przebija więc jak widać nie tylko sprzedający windują cenny sprzętu ale również kupujący w licytacjach sami windują kosmiczne stawki. Sam myślałem o zakupie tego PZ-1 ale nie za takie kosmiczne pieniądze. Z drugiej strony może dla tych dwóch licytujących nie są to duże kwoty. Nie każdy ma takie sumy żeby wydawać na własne pasje.
Nie bijcie piany niepotrzebnie, chcą i maja to tyle dają, powtarzam, temat bez końca.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- …
- następna ›
- ostatnia »









Koledzy, trochę nie rozumiem sensu tej dyskusji. Takie są prawa, którymi kieruje się wolny rynek.
Faktem jest, że zrobiła się nieco mada na stary polski sprzęt i to już podniosło ceny. Ale do tego pojawili się też tacy, którzy są skłonni zapłacić za to niemal każde pieniądze; oraz tacy którzy widząc tu okazję, chcą na tym trochę dorobić.
Po prostu WOLNY RYNEK.
Puki klient będzie "stał w kolejce" po produkt, jego cena nie będzie spadać, bo gdzie tu byłby sens wolnego handlu.
...