Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Jestem pies na pomidory, ale takie prawdziwe, smakujące jak pomidor, nie jak prawie nic. Na rynku takich nie spotykam, tylko u znajomej w ogrodzie.
Coś mi się zdaje, że te mniejsze w koszu mogą być podobne smakiem do tych dawnych z lat 60/70 ubiegłego wieku. Dziś tylko my, dziadkowie pamiętamy ten aromat, który wart był nawet pieśni.
A pana Michnikowskiego [*] to ktoś pamięta ?
Dzisiejsze owoce i warzywa, mają tylko smak, wartości odżywczych już mają nie za wiele, bo zostały z nich wykastrowane. Mają być ładne, przypominać pewien smak i się sprzedawać, i to nie są informacje IDzD, tylko fakty przytaczane przez naukowców z tej dziedziny, którzy jeszcze nie boją się mówić prawdy.
Sklepowe jabłko sprzed 30 lat ma 100% więcej składników zdrowotnych, niż to dzisiejsze sklepowe.
Jestem pies na pomidory, ale takie prawdziwe, smakujące jak pomidor, nie jak prawie nic. Na rynku takich nie spotykam, tylko u znajomej w ogrodzie.
Coś mi się zdaje, że te mniejsze w koszu mogą być podobne smakiem do tych dawnych z lat 60/70 ubiegłego wieku. Dziś tylko my, dziadkowie pamiętamy ten aromat, który wart był nawet pieśni.
A pana Michnikowskiego [*] to ktoś pamięta ?Dzisiejsze owoce i warzywa, mają tylko smak, wartości odżywczych już mają nie za wiele, bo zostały z nich wykastrowane. Mają być ładne, przypominać pewien smak i się sprzedawać, i to nie są informacje IDzD, tylko fakty przytaczane przez naukowców z tej dziedziny, którzy jeszcze nie boją się mówić prawdy.
Sklepowe jabłko sprzed 30 lat ma 100% więcej składników zdrowotnych, niż to dzisiejsze sklepowe.
To jest prawda, osoby z branży nasiennej opowiadały mi, że w drodze modyfikacji genetycznych zmniejszono odporność owoców i warzyw mogących wyrosnąć z nasion zawartych w sprzedażnych płodach.
Pełnowartościowe nasiona są trudne do zdobycia.
Dobrze to nazwałeś - "przypominać pewien smak i się sprzedawać". Oczywiście ludzie z braku laku kupią malowane goovno i uwierzą reklamie, że jest smaczne i pożywne.
Głupota (+ lęk + lenistwo) to korzenie wszelkiego zła.
A co to za kolumny ? Dość spore, ale raczej marnują się przy organach.
A co to za kolumny ? Dość spore, ale raczej marnują się przy organach.
Tonsilowe Ton 200 albo 400 ;D
Ciekawe czy już wypierdziane zawieszenia.
A co to za kolumny ? Dość spore, ale raczej marnują się przy organach.
Tonsilowe Ton 200 albo 400 ;D
W samej rzeczy.
https://unitraklub.pl/opis/617
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- …
- następna ›
- ostatnia »

















A u mnie dzisiaj wieczorne okonie.